Zarobki na nieruchomościach

Pieniądze lubi chyba każdy z nas. Jednak już ich zdobywanie nie zawsze jest tak łatwe i przyjemne, jak byśmy tego chcieli. Wiele badań rynku mówi o tym, że większość Polaków jest niezadowolonych ze swej pracy. Oznacza to więc, że dla większości z nas zdobywanie pieniędzy oznacza bardziej walkę o przetrwanie niż rozwój. Tylko, że jak tu coś zmienić skoro rynek pracy jest dosyć ciasny, a bezrobocie duże? Pracodawcy skrzętnie wykorzystują sytuację i oferują śmieciowe umowy, a na dodatek niskie płace w zamian za masę obowiązków. Jak się z tego wyrwać? Może warto pomyśleć o tym, żeby zarobić na nieruchomościach?
Oczywiście w tym momencie zapewne wiele osób zauważy jedną, sporą wadę – nie każdy ma w swoim posiadaniu nieruchomość, a jeżeli już to często jest ona potrzebna do tego, by w niej mieszkać. W takim razie do tematu należy podejść inaczej. Może dobrą opcją byłby zakup i sprzedaż nieruchomości? Albo wynajem zamiast sprzedaży? Nie będę zagłębiał się w temat, skąd wziąć na to pieniądze, bo jeśli nie mamy oszczędności, spadku lub nie wygraliśmy na loterii, to jedyną rozsądną opcją będzie bankowy kredyt hipoteczny. Obecnie jest na to całkiem dobra pora, bo po obniżeniu stóp procentowych od kilku miesięcy kredyty są znacznie tańsze. Także te hipoteczne.
Jeśli już będziemy mieli pieniądze na zakup, to wtedy warto rozważyć dwa wyjścia. Natychmiastowa sprzedaż wcale nie musi być bardziej opłacalna, chociaż sprawi, że szybciej odzyskamy pieniądze, które włożyliśmy. Jednak sprzedaż mieszkania z pewnością będzie trudniejsza niż wynajem. Jeżeli kupimy stosunkowo małe mieszkanie gocław, to łatwa nam będzie je wynająć np. studentom. I to właśnie z tych pieniędzy będzie spłacany kredyt, a kto wie, może i coś zostanie dla nas?
Jednak zdecydowanie szybszy pieniądz czeka nas w przypadku, gdy dojdzie do sprzedaży. Zakup i sprzedaż nieruchomości w dobrym czasie może okazać się strzałem w dziesiątkę. Nie dość, że odzyskamy od razu zainwestowane pieniądze, to na dodatek zarobimy jeszcze sporo pieniędzy, które możemy zatrzymać sobie, albo z których możemy spłacić część zaciągniętego zadłużenia.

Responses are currently closed, but you can trackback from your own site.

Comments are closed.